Ćwiczenia core dla kolarza: 9 ćwiczeń na stabilną miednicę i zdrowe plecy

Na forach „core” zwykle oznacza deskę na czas i brzuszki. Kolarzowi przyda się co innego: tułów, który przez trzy godziny trzyma miednicę nieruchomo na siodełku, nie męczy lędźwi w chwycie dolnym i przenosi siłę, kiedy ciągniesz za kierownicę na podjeździe. Poniżej masz 9 ćwiczeń w trzech poziomach, prosty test na start i plan na 15 minut.

Ćwiczenia core dla kolarza: 9 ćwiczeń na stabilną miednicę i zdrowe plecy

Po co kolarzowi core

Pod pojęciem core mieści się więcej niż mięśnie brzucha: mięsień poprzeczny i skośne brzucha, prosty brzucha, prostowniki grzbietu, wielodzielny, czworoboczny lędźwi, pośladki, przywodziciele i odwodziciele biodra, a od góry i od dołu przepona i dno miednicy. Razem tworzą coś w rodzaju cylindra, do którego przyczepione są nogi.

Na rowerze ten cylinder ma trzy zadania:

Co wiemy z badań? Abt i wsp. (2007) zmęczyli kolarzom mięśnie tułowia, a potem kazali im jechać. Kolana zaczęły się poruszać bardziej w płaszczyźnie czołowej, czyli na boki, a cały ruch nogi stał się mniej powtarzalny. W badaniu Clarsena i wsp. (2010) na zawodowych kolarzach szosowych ból dolnego odcinka pleców był, obok bólu przedniej części kolana, najczęstszą dolegliwością z przeciążenia.

Trzeba też uczciwie powiedzieć, czego nie wiemy. Nie ma mocnych dowodów, że trening core sam z siebie podnosi FTP albo moc w sprincie. Jego wartość to tolerancja pozycji, powtarzalna technika pod koniec długiej jazdy i mniejsze ryzyko bólu pleców. Dla amatora, który po dwóch godzinach w siodle zaczyna się wiercić, to wystarczający powód.

Zasada: core trenujesz oporem przeciw ruchowi

Brzuszki i skłony uczą zginania kręgosłupa. Kolarz zgina go wystarczająco, siedząc na rowerze kilka godzin w tygodniu. Nie są zakazane, ale wnoszą niewiele. Sensowniejsze są ćwiczenia, w których tułów ma się nie ruszyć, mimo że coś próbuje go wygiąć:

Takie podejście od lat promuje Stuart McGill, biomechanik kręgosłupa z Uniwersytetu Waterloo. Jego zdaniem dla zdrowia pleców ważniejsza od siły jest wytrzymałość mięśni tułowia i ich proporcje. Stąd trzy pierwsze ćwiczenia w tym zestawie, nazywane „wielką trójką McGilla”.

Test na start: trzy pozycje

Zanim zaczniesz, zmierz, jak długo utrzymasz trzy pozycje. Potrzebujesz stopera i kogoś do pomocy. Każdą pozycję trzymasz, aż nie da się jej utrzymać w poprawnej formie, a nie do bólu.

  1. Zginacze tułowia. Usiądź z kolanami i biodrami zgiętymi pod kątem prostym, stopy przytrzymane przez partnera, ręce skrzyżowane na klatce. Odchyl się do tyłu, tak żeby plecy tworzyły z podłogą około 60°, i oprzyj je o podpórkę (klin, zwinięty materac). Partner odsuwa podpórkę o 10 cm. Czas liczysz, dopóki plecy nie opadną na podpórkę.
  2. Prostowniki grzbietu (test Biering-Sørensena). Połóż się na brzuchu na ławce tak, żeby tułów od kolców biodrowych wystawał poza krawędź. Partner trzyma ci nogi. Ręce skrzyżowane na klatce, tułów w poziomie. Czas liczysz, dopóki tułów nie opadnie.
  3. Deska boczna. Opór na przedramieniu, stopy jedna przed drugą, biodra w górze, ciało w linii prostej. Czas liczysz do opadnięcia biodra. Zrób na obie strony z przerwą.

Bezwzględne wyniki porównuj tylko ze sobą za kilka tygodni. Ciekawsze są proporcje, które McGill podaje jako sygnał nierównowagi:

ProporcjaSygnał ostrzegawczy
Deska boczna prawa : lewaróżnica większa niż 5%
Zginacze : prostownikiwięcej niż 1,0 (zginacze wytrzymują dłużej niż prostowniki)
Deska boczna (każda strona) : prostownikiwięcej niż 0,75

U kolarzy często wychodzą słabe prostowniki i różnica między stronami w desce bocznej. Test powtórz po 6 tygodniach.

Poziom 1: fundament

Zacznij od tych czterech ćwiczeń, nawet jeśli wydają się łatwe. Trzy pierwsze robi się seriami krótkich, 8–10-sekundowych napięć, a nie długich wytrzymań. McGill proponuje tzw. piramidę malejącą: na przykład 5 powtórzeń, przerwa, 3 powtórzenia, przerwa, 1 powtórzenie, każde po 10 sekund. Krótkie napięcia budują wytrzymałość bez narastającego niedotlenienia mięśni, które towarzyszy minutowym wytrzymaniom.

1. Curl-up McGilla

Schemat curl-upu McGilla: leżenie z jedną nogą ugiętą, dłonie pod lędźwiami, uniesienie głowy i barków
Unosisz tylko głowę i łopatki, lędźwie zostają na dłoniach. Ilustracja: WattLog.pro.
  1. Połóż się na plecach. Jedna noga prosta, druga ugięta, stopa na podłodze.
  2. Wsuń dłonie pod lędźwie, wnętrzem do podłogi. Dłonie mają podtrzymywać naturalne wygięcie kręgosłupa, nie spłaszczać go.
  3. Napnij brzuch, jakbyś spodziewał się ciosu, bez wciągania pępka.
  4. Unieś głowę i barki na kilka centymetrów, jako jedną całość. Broda nie idzie do klatki, szyja się nie zgina.
  5. Wytrzymaj 8–10 sekund, oddychając płytko, opuść. Po połowie serii zmień nogę ugiętą.

Ruch ma być mały. Jeśli czujesz to głównie w szyi, unosisz za wysoko albo prowadzisz brodą.

2. Bird dog

Kobieta na macie w klęku podpartym z wyprostowaną ręką i przeciwną nogą
Ręka i przeciwna noga w jednej linii z tułowiem. Fot. PTPioneer, CC BY 2.0, Wikimedia Commons.
  1. Klęk podparty: dłonie pod barkami, kolana pod biodrami, plecy płaskie.
  2. Napnij brzuch. Wyprostuj jedną rękę w przód i przeciwną nogę w tył, aż będą w linii z tułowiem.
  3. Zaciśnij pięść i napnij mocno cały bok ciała. Wytrzymaj 8–10 sekund.
  4. Sprowadź łokieć i kolano pod tułów, nie dotykając podłogi, i wyprostuj je ponownie.

Wyobraź sobie szklankę wody na krzyżu. Miednica się nie przekręca, lędźwie się nie wyginają. Noga idzie w tył, a nie w górę.

3. Deska boczna

Deska boczna w dwóch wersjach: z oparciem na kolanach i na stopach
Wersja z kolan (góra) i pełna (dół). Fot. Jaykayfit, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons.
  1. Połóż się na boku, łokieć dokładnie pod barkiem, przedramię prostopadle do ciała.
  2. Wersja łatwiejsza: kolana ugięte. Pełna: nogi proste, stopa górnej nogi przed stopą dolnej.
  3. Unieś biodra, aż głowa, biodra i kolana (albo stopy) będą w jednej linii.
  4. Wytrzymaj 8–10 sekund, opuść, powtórz. Potem druga strona.

Ćwiczenie dla mięśnia czworobocznego lędźwi i mięśni skośnych, które na rowerze trzymają miednicę poziomo. Jeśli w teście wyszła różnica między stronami, na słabszej zrób jedno powtórzenie więcej.

4. Dead bug

Schemat ćwiczenia dead bug: pozycja wyjściowa z rękami i nogami w górze oraz opuszczenie ręki i przeciwnej nogi
Opuszczasz rękę i przeciwną nogę, lędźwie cały czas przy podłodze. Ilustracja: WattLog.pro.
  1. Połóż się na plecach. Ręce wyprostowane w górę nad barkami, biodra i kolana zgięte pod kątem prostym.
  2. Zrób wydech i dociśnij dolne żebra w dół. Lędźwie lekko przylegają do podłogi.
  3. Powoli opuść jedną rękę za głowę i przeciwną nogę w przód, aż prawie dotkną podłogi.
  4. Wróć i zmień strony. 6–8 powtórzeń na stronę, każde w 3–4 sekundy.

Jeśli lędźwie odrywają się od podłogi, skróć zakres albo opuszczaj nogę zgiętą w kolanie. To ćwiczenie dokładnie tego, czego brakuje w pozycji aero: brzuch trzyma miednicę, kiedy nogi pracują.

Poziom 2: rotacja, bok i biodra

Kiedy poziom 1 jest łatwy, a test się poprawia, dodaj te trzy ćwiczenia. Tu wytrzymania są dłuższe, a obciążenie zewnętrzne.

5. Pallof press

Do tego ćwiczenia potrzebujesz wyciągu albo gumy przyczepionej do drabinki.

  1. Ustaw uchwyt wyciągu na wysokości klatki piersiowej. Stań bokiem do wyciągu, około metra od niego.
  2. Chwyć uchwyt oburącz i przyciśnij do mostka. Stopy na szerokość bioder, kolana lekko ugięte.
  3. Wypchnij ręce prosto przed siebie. Wyciąg ciągnie cię w swoją stronę, a ty nie pozwalasz tułowiowi się obrócić.
  4. Wytrzymaj 3–5 sekund z wyprostowanymi rękami i wróć do mostka. 8–10 powtórzeń, potem druga strona.

Ciężar dobierasz tak, żeby ręce szły dokładnie prosto. Jeśli uchwyt ucieka w stronę wyciągu, jest za ciężko. Trudniejsza wersja: w klęku na jednym kolanie albo w pozycji wykroku.

6. Spacer z walizką

Mężczyzna niesie ciężar w obu rękach podczas spaceru farmera
Spacer farmera z ciężarem w obu rękach. W wersji „z walizką” niesiesz ciężar tylko w jednej ręce. Fot. Michelle Tribe, CC BY 2.0, Wikimedia Commons.
  1. Weź ciężki hantel albo kettle w jedną rękę. Na początek około jednej czwartej masy ciała.
  2. Stań prosto, barki na jednej wysokości, łopatki ściągnięte w dół.
  3. Idź normalnym krokiem 20–30 metrów. Tułów nie przechyla się ani w stronę ciężaru, ani w przeciwną.
  4. Zmień rękę i wróć.

Proste ćwiczenie, które robi to samo co deska boczna, tylko w ruchu i z obciążeniem. Wzmacnia też chwyt, który przydaje się na długich zjazdach po szutrze.

7. Deska kopenhaska

Schemat deski kopenhaskiej: deska boczna z górną nogą opartą na ławce
Górna noga leży na ławce, dolna podnosi się pod nią. Ilustracja: WattLog.pro.
  1. Połóż się na boku obok ławki. Łokieć pod barkiem.
  2. Wersja łatwiejsza: połóż na ławce wewnętrzną stronę kolana górnej nogi. Trudniejsza: wewnętrzną stronę kostki.
  3. Dociśnij górną nogę do ławki i unieś biodra, aż ciało będzie w linii prostej. Dolna noga podnosi się pod ławkę.
  4. Wytrzymaj 10–20 sekund, 2–3 serie na stronę.

Ćwiczenie pochodzi z piłki nożnej, gdzie chroni przed urazami przywodzicieli. U kolarza przywodziciele razem z odwodzicielami trzymają kolano w linii nad pedałem i stabilizują miednicę na siodełku. Na początku mocno czuć je następnego dnia, więc zacznij od wersji z kolanem.

Poziom 3: pod pozycję na rowerze

8. Deska „aero” na piłce

Kobieta w klęku opiera przedramiona na piłce gimnastycznej, obok trener
Przedramiona na piłce jak na nakładkach aero. Na zdjęciu łatwiejsza wersja z kolan. Fot. PTPioneer, CC BY 2.0, Wikimedia Commons.
Kobieta w desce na przedramionach na macie
Klasyczna deska na przedramionach, punkt wyjścia do wersji na piłce. Fot. Tyler Read, CC BY 2.0, Wikimedia Commons.

Oparcie przedramion na piłce przypomina pozycję na nakładkach aero, tylko podłoże jest niestabilne.

  1. Zacznij w klęku: przedramiona na piłce, łokcie pod barkami, ciało od kolan do głowy w linii.
  2. Napnij brzuch i pośladki. Wytrzymaj 20–30 sekund.
  3. Kiedy to łatwe, przejdź na stopy, jak w klasycznej desce.
  4. Najtrudniejsza wersja: w pełnej desce zataczaj przedramionami małe kółka, po 5 w każdą stronę. Tułów i biodra mają stać w miejscu.

Zamiast długich wytrzymań lepiej działa krótka deska z maksymalnym napięciem: 10 sekund, w trakcie których napinasz wszystko, co się da, łącznie z pośladkami i dłońmi. Minutowa deska ze zwisającymi biodrami nic nie daje.

9. Rollout

Rollout ze sztangą z klęku: pozycja wyjściowa i wysunięcie
Ze sztangą albo kółkiem, zawsze z kolan na początek. Ilustracje: Everkinetic, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons (zestawienie dwóch rysunków).
  1. Klęknij na macie, chwyć kółko do ćwiczeń brzucha albo sztangę z okrągłymi talerzami.
  2. Napnij brzuch i pośladki, lekko zaokrąglij górną część pleców.
  3. Tocz kółko przed siebie, aż poczujesz, że lędźwie zaczynają się wyginać. Tu jest twój zakres.
  4. Wróć, ciągnąc rękami w dół, a nie biodrami w tył. 6–8 powtórzeń.

Najtrudniejsze ćwiczenie w zestawie i jedyne, w którym łatwo przesadzić. Zakres zwiększaj o kilka centymetrów na tydzień.

Plan na 15 minut

Ćwicz 2–3 razy w tygodniu. Najlepiej po jeździe albo w dzień siłowni, po ćwiczeniach głównych. Nie rób core tuż przed interwałami albo testem: badanie Abta pokazuje, że zmęczony tułów pogarsza kontrolę nóg na rowerze.

PoziomĆwiczeniaDawkowanieJak długo
1curl-up, bird dog, deska boczna, dead bugpierwsze trzy: piramida 5-3-1 po 10 s; dead bug 2 × 6–8 na stronę4–6 tygodni
2curl-up, deska boczna, Pallof press, spacer z walizką, deska kopenhaskapiramida 6-4-2; Pallof 2 × 8–10; spacer 3 × 30 m na rękę; kopenhaska 2 × 15 s6–8 tygodni
3bird dog, deska kopenhaska, deska „aero”, rolloutbird dog piramida 6-4-2; kopenhaska z kostki 3 × 20 s; aero 3 × 10 s maksymalnego napięcia; rollout 3 × 6–8dalej, z progresją

Na siłowni możesz wziąć z tego dwa ćwiczenia na koniec sesji, tak jak w naszym planie treningu siłowego dla kolarza.

Core na rowerze

Ćwiczenia na macie nic nie dadzą, jeśli na rowerze tułów i tak będzie się kołysał przez źle ustawioną pozycję.

Więcej o przyczynach bólu w czasie jazdy piszemy w tekstach o bólu pleców na rowerze i bólu karku.

Kiedy zobaczysz efekt

Wyniki testu zwykle poprawiają się po 4–6 tygodniach regularnych ćwiczeń. Na rowerze efekt widać najpierw w ostatniej godzinie długiej jazdy: mniej wiercenia się na siodełku, mniej potrzeby prostowania pleców, spokojniejsze biodra na podjazdach na stojąco. Jeśli ból pleców nie mija mimo ćwiczeń i poprawionej pozycji, idź do fizjoterapeuty. Ból promieniujący do nogi, drętwienie albo osłabienie to sygnał do wizyty od razu, a nie do kolejnej serii.

Źródła

← Wszystkie wpisy na blogu