FTP na kilogram — tabela poziomów W/kg dla kolarzy amatorów

„Mam FTP 240 W — to dużo czy mało?” Samo FTP w watach niewiele mówi, bo 240 W przy 65 kg i przy 95 kg to zupełnie inne kolarstwo. Dlatego formę porównuje się w watach na kilogram (W/kg). Poniżej tabela poziomów dla amatorów, sposób obliczenia i — co ważniejsze — jak realnie przesuwać się o poziom wyżej.

Jak policzyć swoje W/kg

W/kg = FTP [W] ÷ masa ciała [kg]

Przykład: FTP 240 W przy 80 kg to 3,0 W/kg. Ta sama moc przy 70 kg to już 3,43 W/kg — na każdym podjeździe różnica jest brutalnie odczuwalna. Nie znasz swojego FTP? Najprościej zmierzysz je Ramp Testem.

Tabela poziomów FTP (W/kg)

Progi bazują na popularnych klasyfikacjach trenerskich (m.in. tabelach Coggana) i odnoszą się do FTP, nie mocy chwilowej:

PoziomMężczyźniKobiety
Początkujący< 2,0< 1,7
Rekreacyjny2,0–2,71,7–2,3
Wytrenowany amator2,8–3,52,4–3,0
Mocny amator / grupa sportowa3,6–4,23,1–3,7
Zawodnik amator (licencja)4,3–4,93,8–4,4
Elita / zawodowiec5,0+4,5+

Granice traktuj orientacyjnie — w terenie znaczenie mają też aerodynamika (na płaskim wygrywają bezwzględne waty!), technika jazdy w grupie i to, jak długo umiesz trzymać procent swojego FTP.

Co te liczby znaczą w praktyce

Dwie dźwignie: waty i kilogramy

Ułamek ma licznik i mianownik — i obie strony da się trenować:

Najczęstszy błąd: optymalizowanie obu naraz na siłę. Wybierz priorytet na 8–12 tygodni (blok mocy albo blok redukcji), potem zamień.

Śledź trend, nie pojedynczy pomiar

W/kg zmienia się z formą i wagą, więc pojedynczy odczyt to migawka. Sensowny rytm: test FTP co 4–6 tygodni (jak go dobrze rozegrać — patrz przygotowanie do Ramp Testu), waga mierzona w te same poranki, i wykres obu wartości w czasie. Awans o 0,3–0,4 W/kg w sezonie to bardzo dobry wynik — a tabela wyżej nabiera wtedy charakteru mapy drogowej, nie rankingu.

Poznaj swoje W/kg

Zrób Ramp Test w WattLog.pro — aplikacja wyliczy FTP automatycznie, a Ty od razu zobaczysz swoje waty na kilogram i strefy mocy.

Sprawdź WattLog.pro za darmo →

← Wszystkie wpisy na blogu