Mój błąd przy zakupie Favero Assioma PRO MX: Dlaczego warto dopłacić do wersji dwustronnej
Zakup pierwszego miernika mocy to ekscytujący moment dla każdego ambitnego kolarza. Kiedy na rynku pojawiły się długo wyczekiwane pedały MTB od Favero, Assioma PRO MX, wiedziałem, że muszę je mieć. Chcąc zaoszczędzić, popełniłem jednak błąd, który kosztował mnie kilkaset złotych i sporo frustracji. Opowiem Wam, dlaczego od razu warto zainwestować w wersję dwustronną (MX-2).
Trzy drogi do pomiaru mocy Favero w MTB
Favero oferuje swoje pedały w trzech wariantach, co na pierwszy rzut oka wydaje się elastycznym rozwiązaniem, ale kryje w sobie pułapkę:
- Assioma PRO MX-2: Kompletny zestaw z pomiarem mocy w obu pedałach. Otrzymujesz pełne dane, w tym balans L/R.
- Assioma PRO MX-1: Zestaw z pomiarem mocy tylko w lewym pedale. Prawy pedał to "zaślepka" bez elektroniki. System szacuje całkowitą moc, mnożąc odczyt z lewej nogi razy dwa.
- Assioma PRO MX-UP: Zestaw modernizacyjny, który pozwala przekształcić wersję MX-1 w MX-2. Zawiera prawy pedał z czujnikiem mocy.
Błąd, który kosztuje — matematyka jest bezlitosna
Pokusa, by "na razie" kupić wersję jednostronną i zaoszczędzić, jest duża. Sam jej uległem. Myślałem: "Zobaczę, jak to jest, a w przyszłości dokupię upgrade". To był błąd, który uderzył mnie po kieszeni, gdy tylko zapragnąłem pełnych danych.
Spójrzmy na przykładowe, orientacyjne ceny rynkowe:
| Wariant | Orientacyjna cena |
|---|---|
| Assioma PRO MX-1 (lewy pedał) | ~2100 zł |
| Assioma PRO MX-UP (upgrade do prawego) | ~1800 zł |
| Suma (ścieżka upgrade'u) | ~3900 zł |
| Assioma PRO MX-2 (oba pedały od razu) | ~3200 zł |
Jak widać, decydując się na ścieżkę modernizacji, przepłacamy około 700 zł. To koszt dobrej jakości kasku lub butów rowerowych. Pieniądze, które można było zainwestować znacznie lepiej.
Dlaczego pomiar z jednej nogi to za mało?
Oszczędność finansowa to jedno, ale ważniejsze są ograniczenia treningowe. Pomiar jednostronny zakłada, że obie nogi generują identyczną moc, co jest niemal zawsze nieprawdą.
- Dysbalans mocy: Prawie każdy kolarz ma pewien stopień asymetrii w generowanej mocy. Może ona wynosić od 48/52% do nawet 45/55% w zależności od zmęczenia, dnia czy przebytych kontuzji. Pomiar jednostronny całkowicie ignoruje ten fakt, co prowadzi do niedokładnych odczytów całkowitej mocy.
- Niemiarodajne FTP: Jeśli Twoje FTP jest wyznaczone na podstawie pomiaru z jednej, silniejszej nogi, Twoje strefy treningowe będą zawyżone. To prosta droga do przetrenowania.
- Brak danych diagnostycznych: Wersja dwustronna dostarcza bezcennych danych o balansie L/R. Obserwacja, jak zmienia się on w trakcie długiego wysiłku, może być sygnałem do pracy nad techniką lub wizyty u fizjoterapeuty.
Wniosek: Nie idź moją drogą
Jeśli poważnie myślisz o treningu z pomiarem mocy, nie popełniaj mojego błędu. Pozorna oszczędność na starcie szybko zamienia się w stratę finansową i, co ważniejsze, ogranicza jakość Twoich danych treningowych. Od razu zainwestuj w dwustronny pomiar mocy, taki jak Favero Assioma PRO MX-2. Twoje nogi i Twój portfel będą Ci wdzięczne.
Trenuj mądrzej z WattLog.pro
WattLog.pro zbiera dane z trenażera i pokazuje, co realnie dzieje się z Twoją formą.
Sprawdź WattLog.pro za darmo →